
Z okazji międzynarodowego Dnia Pizzy, który obchodzony jest właśnie dziś upiekłam moją - "misz-maszową" pizzę ze wszystkim co miałam pod ręką. Ciasto na tą pizzę jest wyjątkowo nieskomplikowane, ekspresowe w wykonaniu, wyjątkowo chrupiące. 

Tak dawno nie jedliśmy pizzy, ze zjedliśmy ją z wyjątkowym smakiem jak nigdy dotąd :) le chyba o to chodzi - aby nie spowszedniało, taką przyjemność smakową nalezy sobie dawkować .
Pozdrawiam zatem wszystkich dzisiejszych pizzowych łasuszków :)


-300 g mąki 650
-2 łyzki oliwy
-1 łyzeczka soli
-21-24 g drozdzy
-160 ml letniej wody
-ser zółty
-koncentrat pomidorowy
-oregano
-papryka
-pieczarki
-kukurydza
-cząstki ananasa
-ząbki czosnku
-skrojona parówka bądź wędlina
***
Do przesianej mąki dodajemy oliwę i sól. Drozdze rozpuszczamy w letniej wodzie, dodajemy do całości, wyrabiamy elastyczne ciasto, delikatne uderzając o stolnicę. Gdy będzie ekstra wyrobione - nie będzie się kleić do rąk i da się formować, wałkujemy i układamy je na blasze. Przykrywamy ściereczką i zostawiamy na pół godziny. Nagrzewamy piekarnik do 250 stopni. Ciasto smarujemy koncentratem, posypujemy oregano i układamy dodatki. Wkładamy do piekarnika na około 15 minut,az brzegi ciasta będą rumiane i chrupiące.













Składniki na keksówkę:











