Tak tak, dokładnie rok temu postanowiłam załozyć kulinarnego bloga, bo do tego czasu gotowałam anonimowo - dla nas, dla rodziny, znajomych. W końcu kiedy poczułam ze pora się podzielić tym co lubię najbardziej zalogowałam się na bloggera i oto jestem! Mam nadzieje że kolejny rok jakoś wytrwamy - ja , mój blog i Wy, którzy czasem go czytacie :)***
Całkowicie nie związana z urodzinami blogowymi jest ta roladka owocowa którą przygotowałam. Bardziej związana z wiosną - pogoda jest taka sprzyjająca, energetyczna, wprowadzająca w pozytywny nastrój az zachciało mi się owoców. Właśnie brzoskwiń. A brzoskwinie plus bita smietana to połączenie doskonałe :D Zatem wymyśliłam taką roladę i muszę przyznać , ze prezentuje się całkiem nieźle ;)



Składniki na ciasto:
-4 jajka
-4 łyzki mąki
-4 łyzki cukru
-1 łyzka maku
-1 łyzka otartej skórki z cytryny
Składniki na resztę:
-kubek śmietanki 30%
-zagęstnik bądź zelatyna
-cukier puder do smaku
-brzoskwinie z puszki
-połóweczki cytryn na ozdobę
***
Przygotowujemy biszkopt: Jajka miksujemy na puszysty krem z cukrem i makiem. Po chwili wsypujemy mąkę, ostroznie mieszamy, wylewamy na papier do pieczenia, pieczemy ok. 10 minut w 170 stopniach. Gorącą wykładamy na ściereczkę, odrywamy papier i zwijamy roladę.Zostawiamy do ostygnięcia.
Przygotowujemy nadzienie: Śmietanę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem i zagęstnikiem ( badź rozpuszczoną zelatyną). Dodajemy skrojone brzoskwinie. Wykładamy masę na rozwinięte ciasto, zwijamy. Ozdabiamy resztą śmietany i owoców. Chodzimy w lodówce :)

Mniam, ślicznie i niezwykle apetycznie wygląda.
OdpowiedzUsuńPrześlij mi mailem kawałek :)
Alez oczywiscie,juz czestuje :D
OdpowiedzUsuńAlu,
OdpowiedzUsuńcudna!
Och ależ cytrusowo mi pachnie przez monitor.
Na dzisiejszy dzień dla mnie w sam raz, na bolące gardło:)
Pozdrawiam serdecznie, Olcik.
Mmm... Mi też się wiosny w kuchni już zachciewa :) Wygląda bardzo apetycznie :)
OdpowiedzUsuńI oczywiście wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)
Naprawdę świetnie się prezentuje. I świątecznie, idealnie na tak ważną okazję, jak urodziny bloga... ;))
OdpowiedzUsuńKolejnych miło spędzonych lat!
Pozdrawiam! :)
Olu, Gin, Zaytoonku - dziękuję :D Taka pychota że aż czuć lato :D
OdpowiedzUsuńPozwól, że na początek złożę ci życzenia. Taka okazja zdarza się tylko raz. Wszak to roczek blogowania. Wszystkiego co najlepsze Ci życzę Kochana !!! Tak trzymaj... bo masz blog z klasą !!!
OdpowiedzUsuńŻałuję, że dopiero teraz tu zagościłam. Ale jak to mówią lepiej późno niż wcale.
A rolada wygląda wyśmienicie. Zresztą jak wszystko co upichcisz :D
Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Gratuluję rocznicy!! I gratuluję pysznych wypieków.. Kuś nas swoimi pysznościami przez kolejne lata.. Kuś pysznościami..takimi, jak ta rolada.. Mniam..
OdpowiedzUsuńIvon, bardzo Ci dziękuję! Ja też niedawno odkryłam i Twoje blogowanie, więc zaiste masz racje, lepiej późno niz wcale :D
OdpowiedzUsuńRoladka jak roladka, uwielbiam wszystko co ma bitą śmietanę, a biszkoptowe rolady są super na ciepłe dni, taki jak był dziś i zapowiada się jutro :D :*
Spencer - dziękuję, dziękuję będę starać się bardzo , trzymajcie kciuki :D
Ale rolada! Aż ślinka cieknie! Wygląda naprawdę rewelacyjnie! Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń