Muffiny to zawsze awaryjne wyjście na wszelkie okazje - gdy niedługo mają się pojawić goście, gdy nie mamy nic do kawy a także najszybsza przekąska do gorącej herbaty.
Tym razem wersja nieco świąteczna - niesamowicie pachnąca wanilią i pełna drobno posiekanych orzechów oraz żurawin!
Składniki na blachę muffinkową:
- 2 jajka
-2 szklanki mąki
-3/4 szklanki cukru
- 1 szklanka mleka
-2 łyżeczki proszku do pieczenia
-1/3 szklanki oleju
-ziarenka z 1 laski wanilii
-garść posiekanych orzechów
włoskich
-garść suszonej żurawiny
***
Mieszamy wszystkie składniki suche, które dodajemy do "mokrych". Mieszamy ciasto nie zwracając uwagi na grudki. Wlewamy łyżką do papierowych papilotek. Pieczemy ok 20 minut w 180 stopniach.




dla mnie to nie tylko awaryjne wyjście, lubię je piec nawet bardzo planowanie..;-)
OdpowiedzUsuń na zawszeza mną chodzą muffinki już chyba 2 tygodnie... coś mi się wydaje że piekarnik pójdzie w ruch ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeWyglądają świetnie :D
OdpowiedzUsuń na zawszeTakie z żurawiną to jedne z moich ulubionych!
OdpowiedzUsuń na zawszeDziękuję!
OdpowiedzUsuń na zawsze@Asieja - u mnie są jedynie awarią, bo moja rodzina jakoś nie przepada za muffinami w przeciwieństwie do gości .. ;)
Przepis jest na 6 czy 12 sztuk?
OdpowiedzUsuń na zawszeNa blachę czyli 12 sztuk.
OdpowiedzUsuń na zawszeTak mi się zdawało, ale wolałam się upewnić- są blachy i takie i takie.
OdpowiedzUsuń na zawszeDzisiaj się biorę za pieczenie i na pewno wypróbuję :)