Wracam po noworocznej, miesięcznej przerwie! :)
Witam Was w nowym roku wspaniałym, moim ulubionym brownie, które zrobiłam w trakcie kulinarnych eksperymentów. Jest to idealny strzał w dziesiątkę! Jest szybkie, lepkie, wilgotne, bardzo długo zachowuje świeżość, jest także wspaniale czekoladowe! Po prostu nie ma sobie równych. Zachęcam więc do wypróbowania, bo upieczenie tego brownie jest naprawdę nieskomplikowane :)
Składniki :
/blaszka 25 x 25 / :
- 3/4 szklanki mąki
-1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
-1 niepełna szklanka cukru
-2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
-100 g czekolady 85 %
-50 g czekolady 50 %
-1/2 kostki masła
-3 jajka
-1/2 szklanki groszków czekoladowych
-ew. polewa
***
W garnku umieszczonym na parze rozpuszczamy czekolady, cukier, ekstrakt i masło. Mieszamy energicznie na lśniącą masę. Studzimy. Dodajemy całe jajka, mieszamy, następnie przesiewamy mąkę z proszkiem. Na końcu dodajemy czekoladowe groszki. Masę energicznie mieszamy i wylewamy na przygotowaną blaszkę. Pieczemy ok 35 minut w 180 stopniach.
Ciasto zawinięte w folię zachowuje długo świeżość.



Pysznie czekoladowe :)
OdpowiedzUsuń na zawszeNa pewno smaczne :)
OdpowiedzUsuń na zawszeUwielbiam twojego bloga :D I napewno wypróbuję przepis :)!
OdpowiedzUsuń na zawsze(www.flowingg.blogspot.com :)
pysznie jest!
OdpowiedzUsuń na zawszeMusi byc pyszne :) w koncu kto sie może oprzeć takiej czekoladowej wspaniałości?
OdpowiedzUsuń na zawszeWłaśnie takie ciasto uwielbiam lepkie, wilgotne a najlepiej gdy jest "zakalcowate"
OdpowiedzUsuń na zawszeSwoje pierwsze i ostatnie brownie zrobilam chyba z 4 lata temu ojenyyy :/ Dzięki za podsuniecie mysli przygotuje je na sobotnia urodzinowa impreze :)
OdpowiedzUsuń na zawszeAluś to ciasto idealne dla mnie, czekoladowej maniaczki :)
OdpowiedzUsuń na zawsze